Inny tekst

Salon Polityczny Trójki: Co dalej z lustracją? "Rzeczpospolita" dziś podaje, że decyzja, werdykt TK jest już napisany i że będzie miażdżący dla lustracji i że ta ustawa się nie uchowa.

Obaj bracia Kaczyńscy dokonali bardzo radykalnego zwrotu w tej sprawie w ostatnich dniach. Sądzi Pan, że to jest szczere, czy to jest pokazanie TK, do czego może doprowadzić ich decyzja? - Oni się strasznie zaplątali - mówię o braciach. Musimy pamiętać o tym, że to pod wpływem lobby antylustracyjnego, Lech Kaczyński doprowadził do uchylenia uchwalonej jesienią dobrej ustawy i wprowadził te nieszczęsne oświadczenia domniemania niewinności i proces karny - tego wszystkiego żądało lobby antylustracyjne w Polsce. Po czym na drugi dzień to samo lobby antylustracyjne powiedziało prezydentowi - a właśnie z tego powodu, żeś to zrobił to będziemy teraz tę ustawę krytykować. To jest kompletne szaleństwo. Porzucając nadzieje i tę kategorię, myśli Pan, że taka dwuzdaniowa ustawa ma szanse powstać w tym parlamencie? - Jak TK odrzuci tę ustawę, to w moim przekonaniu, jest to rzeczywiście jedyna droga. Tutaj fakt, że to, co głoszę od długiego czasu stało się teraz przedmiotem poparcia ze strony najbardziej nieoczekiwanej, bo np. szef SLD. Ale już mówi, że to nie ma być dwuzdaniowa, bo chce także zmieniać IPN. Już inne pieczenie się pojawiły na tym rożnie. - Parę dni temu publicznie wspierał moje stanowisko. Też byłem zdziwiony, ale już chyba zmienił zdanie. - I że teraz mówi o tym prezydent Lech Kaczyński, który przecież jest odpowiedzialny za to całe pogmatwanie, które teraz nastąpiło swoim projektem nieszczęsnym, który zgłosił do Sejmu, to jest to optymistyczne. TK nie zawetuje także takiej ustawy? W tym wywiadzie, o którym mówiłem, pan Stępień mówił, że te archiwa są nielegalne, że one mogłyby być i powinny być może zniszczone. Czy otwieranie takich archiwów obroni się też w TK? - To jest też pytanie, ile razy TK może kwestionować kolejną ustawę dotyczącą rozliczenia przeszłości. Pożyjemy - zobaczymy. Na razie mamy problem tej ustawy.

A jak zawetuje tę nową, to co Pan powie?